Żyrafa Sophie

79,00 zł

VULLI


Żyafa Sophie to pozornie zwykły, mały, gumowy gryzak. Zwierzątko o wzroście 18 cm, koloru złamanej bieli, z brązowymi cętkami, ma 4 nogi, parę uszu i parę rogów. Ale.. od ponad 50 lat nieustająco jest najpopularniejszą „pierwszą zabawką” kolejnych pokoleń francuskich niemowląt. Jej sława powoli obejmuje cały świat, bawią się nią także dzieci gwiazd. Popularny angielski serwis internetowy Mumsnet.com przyznał jej nagrodę Mumsnet Best w kategorii „Best Gift for a Newborn” (Najlepszy Prezent dla Noworodka).

Uwaga: ze względu na to, że Sophie jest produktem z naturalnej gumy, nie wolno jej sterylizować. Zabawkę należy myć wodą i mydłem i po umyciu wycierać do sucha.

W 2009 roku Sophie otrzymała pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka nr Op-4296.

Kategoria wiekowa: 0 +

Produkowana ręcznie w Unii Europejskiej.

More details



Żyrafa Sophie to pozornie zwykły, mały, gumowy gryzak. Zwierzątko o wzroście 18 cm, koloru złamanej bieli, z brązowymi cętkami, ma 4 nogi, parę uszu i parę rogów. Ale.. od ponad 50 lat nieustająco jest najpopularniejszą „pierwszą zabawką” kolejnych pokoleń francuskich niemowląt. Jej sława powoli obejmuje cały świat, bawią się nią także dzieci gwiazd. Popularny angielski serwis internetowy Mumsnet.com przyznał jej nagrodę Mumsnet Best w kategorii „Best Gift for a Newborn” (Najlepszy Prezent dla Noworodka).

Pomagam poznawać świat…

  • W wieku 3 miesięcy wzrok niemowlęcia jest nadal ograniczony i może jedynie rozpoznawać duże kontrasty. Ciemne i kontrastowe przyciągające uwagę cętki na całym moim ciele dostarczają wzrokowej stymulacji dlatego bardzo szybko staję się znajomą i łatwo rozpoznawalną dla dziecka.  

  • Piszczałka umieszczona w moim brzuchu bawi i stymuluje słuch dziecka. Na początku śmieszny dźwięk wydawany przeze mnie, gdy jestem ściskana pomaga w stymulacji słuchu dziecka, a następnie pomaga mu w zrozumieniu połączenia pomiędzy przyczyną i skutkiem.  

  • Jestem zrobiona w 100% z naturalnej gumy i farby spożywczej. Jestem kompletnie bezpieczna dla gryzienia, ssania i lizania tak jak smoczek od butelki. Moja obła budowa i wiele części łatwych do żucia (uszy, rogi, nogi) czynią mnie świetnym remedium na ukojenie dziecięcych dziąsełek podczas ząbkowania.  

  • Jestem pierwszym środkiem komunikacji niemowlęcia ze światem zewnętrznym. Mój miękki dotyk, niczym delikatna skóra mamy, stymuluje fizjologiczne i emocjonalne reakcje, które uspakajają dziecko, sprzyjając jego zdrowemu rozwojowi i dobremu samopoczuciu. 

  • Mój osobliwy zapach naturalnej gumy z drzewa Hevea czyni mnie zabawką wyjątkową i łatwą do identyfikacji dla niemowlęcia spośród innych jego zabawek.   Mój kształt i rozmiar (18 cm) są idealne dla malutkich rączek dziecka. Jestem bardzo lekka, a moje długie nogi i szyja są łatwe do chwycenia nawet w okresie pierwszych dni dzieciństwa.   

  • Prawo grawitacji – starsze niemowlę /dziecko próbuje mnie stawiać na czterech nóżkach. 

 Jestem w 100% naturalna!

  • Guma wykorzystywana przez firmę VULLI S.A. pochodzi z drzewa gumowego Hevea rosnącego w Malezji. Każdego ranka przed nastaniem upału, mleczna ciecz, która wycieka spod kory drzewa, zbierana jest z milionów drzew Hevea. Ta ciecz znana jest jako „lateks”.   

  • Lateks jest substancją naturalną, elastyczną, wodoodporną, zachowuje się jak izolator, jest miły w dotyku i ładnie pachnie. VULLI S.A. podgrzewa lateks i poddaje go specjalnemu procesowi z wykorzystaniem techniki rotacyjnomodelującej.

  • W rezultacie, po ponad 14 ręcznych czynnościach powstaję ja - śliczna mała żyrafa Sophie!

Narodziła się 25 maja 1961 roku we Francji, w dniu Świętej Zofii, na której cześć nosi imię. W tym czasie jedynymi zabawkami przedstawiającymi zwierzęta były figurki zwierząt domowych lub wiejskich. Była pierwszym egzotycznym zwierzakiem jakim bawiły się ówczesne dzieci. Dziś Żyrafa Sophie wygląda identycznie, jak ponad 50 lat temu i wytwarzana jest w ten sam tradycyjny sposób, w procesie, na który złożonych jest 14 ręcznych czynności. Stworzona jest w całości ze 100% naturalnej gumy otrzymywanej z soku drzewa Havea - znanej powszechnie jako lateks lub guma.

Skąd ta szalona popularność gumowej, piszczącej Żyrafy? Skąd ten trwający od prawie pół wieku nieustający sukces w podbijaniu dziecięcych serc, pomimo konkurencji ze strony coraz bardziej wyrafinowanych, kolorowych, wielofunkcyjnych niemowlęcych zabawek, z których każda jest minicentrum edukacyjno – rozrywkowym? W samej Francji co roku sprzedawanych jest prawie 800 tys. Żyraf Sophie. We Francji rodzi się trochę ponad 800 tys. dzieci rocznie więc rachunek jest prosty: praktycznie każde francuskie dziecko ma swoją własną Żyrafkę Sophie. Na całym świecie sprzedanych zostało ponad 20 milionów egzemplarzy. Co ona ma w sobie, czego nie mają inne gryzaki?

Sophie ma w sobie TO COŚ, co sprawia, że niemowlęta nie potrafią się z nią rozstać.

Jej kształty są stworzone do małych rączek - jej szyja jest superwygodnym uchwytem a głowa i nogi – wymarzonymi gryzakami. Dzięki temu, kiedy niemowlę dorasta, Sophie staje się niezastąpionym przyjacielem przy bolesnym ząbkowaniu.

Jej brązowe cętki i czarne, wielkie oczyprzyciągają uwagę niemowlęcia dużo bardziej, niż feeria kolorów innych zabawek. Ten, kto ją projektował, umiał świetnie obserwować dzieci, bo naukowe badania na temat preferencji i uwagi niemowląt były przeprowadzone dużo później, niż powstawała Sophie.

Sophie ma piszczałkę w brzuchu, którą nawet średnio rozgarnięty niemowlak jest w stanie uruchomić, potrząsając ją za szyję lub ściskając za głowę – piszczałka wydaje charakterystyczny dla Sophie dźwięk „pouik”, przypominający śmiech.

Sophie jest miękka, więc bezpieczna w użyciu – w niezręcznych rączkach niemowlęcia, przy nieskoordynowanych ruchach, nie ma szans, aby dziecko uderzyło się nią boleśnie w czasie zabawy w główkę albo w buzię, jak to dzieje się często z grzechotkami. Możesz spokojnie zostawić ją "samą" z dzieckiem (uwaga! nigdy nizostawiaj dziecka bez opieki!).

Naturalna guma z drzewa Hevea, z której jest robiona Sophie, jest jedwabista w dotyku – jak kobieca skóra, której dotyk uwielbiają noworodki.

Jej smak i zapach – delikatny ale charakterystyczny – najwyraźniej bardzo odpowiada niemowlętom. Zrobiona z naturalnej gumy (bez ftalanów) i barwiona farbą spożywczą, jest równie bezpieczna do gryzienia, ssania, ciumkania i mamlania w buzi, jak smoczek. I w zasadzie nie można jej przegryźć.

Coś jeszcze w sobie musi mieć ta Sophie – może to ten smak i zapach gumy Hevea, a może szczególny wyraz pyszczka? - bo niemowlęta przepadają za nią, nawet jeżeli są otoczone innymi, podobnymi zabawkami.

Ciekawostka: Każdy mały Francuz, gdy dorośnie, czuje się w obowiązku przekazać następnemu pokoleniu to, co dała mu w dzieciństwie Sophie. Każdy noworodek ma prawo do posiadania swojej własnej, nowej Sophie, gdyż kupowanie lub darowanie używanej Żyrafy to jak kupowanie czy darowanie cudzej szczoteczki do zębów! W związku z tym zwyczajem, do każdej Sophie producent dołącza oryginalny, personalizowany „certyfikat własności”, na którym wpisuje się informacje o dziecku, wkleja jego zdjęcie a także załącza informacje, kto było ofiarodawcą tej konkretnej Sophie.

Ciekawostka o produkcji: Guma wykorzystywana przez firmę VULLI pochodzi z drzewa gumowego Hevea rosnącego w Malezji. Każdego ranka przed nastaniem upału, mleczna ciecz, która wycieka spod kory drzewa, zbierana jest z milionów drzew Hevea. Ta ciecz znana jest jako „lateks”. Lateks jest substancją naturalną, elastyczną, wodoodporną, zachowuje się jak izolator, jest miły w dotyku i ładnie pachnie. Jako substania naturalna z czasem ulega biodegradacji. Okres ten skracaja czynniki zewnętrzne takie jak ciepło, światło, kwasy tłuszczowe czy enzymy trawienne.
VULLI podgrzewa lateks i poddaje go specjalnemu procesowi z wykorzystaniem techniki rotacyjnomodelującej. W rezultacie, po ponad 14 ręcznych czynnościach powstaje śliczna mała żyrafa Sophie.

Produkowana w Unii Europejskiej
Kategoria wiekowa: 0+

Uwaga: ze względu na to, że Sophie jest produktem z naturalnej gumy, nie wolno jej sterylizować. Zabawkę należy myć wodą i mydłem i po umyciu wycierać do sucha.

W 2009 roku Sophie otrzymała pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka nr Op-4296.